Środek karny nakazu opuszczenia lokalu.

Tematy związane z funkcjonowaniem kuratorskiej służby sądowej do wykonywania orzeczeń w sprawach karnych

Moderatorzy: BBG, Ultima, Aurelius

Środek karny nakazu opuszczenia lokalu.

Postautor: Aurelius » 14 maja 2013, 22:38

Rzecz dotyczy środka karnego wymienionego w art. 39 pkt 2e k.k., tj. nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Kiedy sąd orzeka lub może orzec taki środek określa art. 41a k.k., który jest też podstawą orzeczenia takiego środka. Nadzór nad wykonaniem tego środka karnego powierza się zawodowemu kuratorowi sądowemu, a właściwość miejscową do wykonania środka określa się poprzez miejsce pobytu skazanego (art. 181a par. 2 i 3 k.k.w.).
Na moją skrzynkę PW zwrócił się do mnie jeden z użytkowników naszego forum z takim problemem:
Witam Aurelius.

Mam pytanie, w jaki sposób prowadziłbyś sprawę "Doz" ze środkiem karnym z art. 41a § 1 k.k. nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi w sytuacji, gdy orzeczono karę bezwględną pozbawienia wolności. O rejestracji w sprawie w Doz pisałeś tu:
http://kurator.webd.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=3195

Facet jest osadzony do lipca 2013 r. Obecnie wywiązuje się, opuścił lokal. Jak wyjdzie na koniec kary, to nie będzie co zarządzić w tej sytuacji z uwagi na niewykonanie środka karnego. Gdy wyjdzie na warunkowe i tam nie zostanie nałożony obowiązek opuszczenia lokalu, to również.

Ja poszedłem do sędzi i dała mi kalendarz 1 rok. Pytanie jak długo mam prowadzić tą sprawę, gdyby było warunkowe zawieszenie i ten środek karny to mam okres próby, ale przy bezwględnej karze pozbawienia wolności, nie mam okresu próby. Wg mnie bez sensu orzeczony środek karny - nie został orzeczony na określony czas - więc nie wiem, jak długo to kontrolować i jak długo sprawa ma być zarejestrowana. Byłbym wdzięczny za odpowiedź w wolnej chwili.

Pozdrawiam

Postanowiłem odpowiedzieć na forum otwartym, aby mogli skorzystać z tego również inni, jak i podzielić się swoimi spostrzeżeniami przy realizacji tego rodzaju spraw, do czego zachęcam, bo co kilka głów, to nie jedna. ;)

A więc tak:
1) Można przyjąć, że skoro gość obecnie odbywa karę p.w., to owszem realizuje środek karny nakazu opuszczenia lokalu, lecz nie ze swojej dobrowolnej woli, lecz tylko dlatego, że jest w ZK. Trudno więc tutaj uważać, że wykonuje ten środek karny, szczególnie już mając na uwadze to, że w okresie kiedy osoba z takim nakazem odbywa karę p.w., chociażby w innej sprawie w ZK, to okres, na który orzeczono taki środek nie biegnie w czasie odbywania tej kary - patrz art. 43 par. 2 (ostatnie zdanie) k.k.

2) W tej sprawie nie ma co zarządzać do wykonania, bo jak autor zapytania podaje, środek karny został orzeczony przy karze bezwzględnej pozbawienia wolności, a nie przy warunkowym zawieszeniu jej wykonania. Konsekwencje, jakie może taki skazany ponieść są takie, że w sytuacji uchylania się od wykonania takiego nakazu podlega odpowiedzialności karnej za czyn z art. 244 k.k., a więc należałoby w w sytuacji uchylania się od środka kanrego, złożyć zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu możliwości popełnienia występku z art. 244 k.k. Oczywiście poinformować również sąd, który kontroluje wykonanie tegoż środka.

3) Nadzór nad wykonaniem takiego środka karnego w postaci (tutaj) nakazu opuszczenia lokalu nie kończy się z chwilą, kiedy skazany opuści lokal, albowiem jak wskazuje się w piśmiennictwie oraz doktrynie - Jakkolwiek bowiem wykonanie tego środka ma charakter jednorazowy, to jednak jego istota nie sprowadza się wyłącznie do opuszczenia lokalu, ale również obejmuje obowiązek pozostawania poza lokalem zajmowanym wspólnie z pokrzywdzonym przez okres wskazany w wyroku - od roku do lat 10. A więc nadzór nad wykonaniem takiego środka prowadzi się przez cały okres jego obowiązywania. Chyba, że skazany wcześniej zwróci się w trybie art. 84 par. 1 k.k. o uznanie środka jako wykonany, a sąd do tego przychyli się (zastrzeżenie: art. 84 par. 2 k.k.).

4) Co do okresu wykonywania (kontrolowania) takiego środka karnego nakazu opuszczenia lokalu wspólnie zajmowanego z pokrzywdzonym, to Sąd orzekając taki środek ma obowiązek (musi!) określić czas obowiązywania go, a wynika to wprost z art. 43 par. 1 k.k. - jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozbawienie praw publicznych oraz zakazy i nakaz wymienione w art. 39 pkt 2, 2d, 2e i 3 orzeka się w latach, od roku do lat 10 (...). Sąd po prostu nie ma tutaj wyjścia i musi taki czas określić. Jeśli tego nie zrobił, to uchybia procedurze i jest to podstawa do wznowienia postępowania karnego lub kasacji. Tak więc w sytuacji autora pytania należy upewnić się jeszcze raz, czy na pewno taki okres nie został zakreślony. Jeśli faktycznie nie został on zakreślony, to ja tutaj wykorzystałbym tryb, który przewiduje art. 13 par. 1 k.k.w. (Organ wykonujący orzeczenie oraz każdy, kogo orzeczenie bezpośrednio dotyczy, może zwrócić się do sądu, który je wydał, o rozstrzygnięcie wątpliwości co do wykonania orzeczenia lub zarzutów co do obliczenia kary. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.). Zwróciłbym się po prostu o rozstrzygnięcie wątpliwości, co do okresu przez który należy prowadzić nadzór nad wykonaniem tegoż środka, albowiem z treści orzeczenia taki okres nie wynika. Powołałbym się na wskazania z art. 43 par. 1 k.k.
W jednym ze swoim orzeczeń SN podaje, że w sytuacji, kiedy sąd nie wskazał okresu obowiązywania takiego środka w swoim wyroku, to nie ma możliwości "naprawienia" tego na etapie wykonawczym, w tym wykorzystując do tego art. 13 k.k.w. Ale to już problem sądu, jak poradzi sobie z sytuacją, kiedy faktycznie taki okres nie został wskazany.

Przykładowe orzecznictwo:

-> Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 r. V KK 306/12
Środek karny w postaci nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym zgodnie z przepisem art. 41a § 1 k.k. orzeka się na czas określony. Jakkolwiek wykonanie tego środka ma charakter jednorazowy, to jednak jego istota nie sprowadza się wyłącznie do opuszczenia lokalu, ale również obejmuje obowiązek pozostawania poza lokalem zajmowanym wspólnie z pokrzywdzonym przez okres wskazany w wyroku.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2008 r. V KK 256/08
1. Zakazy wymienione w art. 39 pkt 2 i 3 k.k., a więc również zakaz zajmowania określonego stanowiska, orzeka się w latach od roku do lat 10. Czyni się to w wyroku (art. 413 § 1 pkt 2 k.p.k.). Obowiązkiem sądu orzekającego jest zatem wskazanie czasu obowiązywania tego zakazu. Ustawowy wymóg określenia w wyroku, jak długo zakaz ma trwać, wyklucza możliwość precyzowania dopiero w postępowaniu wykonawczym okresu zakazu. Czasu obowiązywania zakazu nie da się więc określić wykorzystując dyspozycję art. 13 § 1 k.k.w. i zasadę in dubio pro reo (tłumaczenia wątpliwości na korzyść oskarżonego - art. 5 § 2 k.p.k.).
2. (....)

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2008 r. IV KK 282/08
Zgodnie z art. 43 § 2 k.k. zakaz obowiązuje od uprawomocnienia się orzeczenia. Okres, na który środek orzeczono, nie biegnie w czasie odbywania kary pozbawienia wolności, chociażby orzeczonej za inne przestępstwo. Wyklucza to możliwość przyjęcia przerwania biegu okresu obowiązywania zakazu z innych przyczyn (na przykład z powodu obowiązywania zakazu tego samego rodzaju orzeczonego w innej sprawie).
Nasze życie publiczne i społeczne będzie przecież takie jakim go uczynimy. Nikt nie zrobi tego za nas, ale i nikt nie powinien tego robić bez nas. (...) Tylko oportuniści i ludzie leniwi sądzą, że jest inaczej, wizjonerzy i liderzy z prawdziwego zdarzenia stawiają sobie zadania i z uporem godnym słusznej sprawy dążą do ich zrealizowania.
prof. Zbigniew Lasocik

______________
Obrazek
Awatar użytkownika
Aurelius
VIP
VIP
 
Posty: 2829
Rejestracja: 17 sty 2006, 0:09
Lokalizacja: Katowice
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 270 razy

Wróć do Kuratorzy dla dorosłych

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości